“Bez przerwy pisałem i pisałem,nieświadom gdzie się znajduję,godzina za godziną.Doznałem wrażenia ,że jestem inną osobą.
Nie byłem już nieszczęśliwy.Nie czułem się pokrzywdzony ani zamknięty w odosobnieniu.
Byłem wolny i mogłem myśleć,żyć,tworzyć…
Czułem ulgę i ukojenie,mogłem być sobą…
I chociaż nie było mi dane poznać radości tańca,doznałem rozkoszy tworzenia.”
-Christy Brown